23 marca 2020

Ecodriving, czyli jak wprowadzić ekonomiczną jazdę w nawyk?

Ekonomiczna jazda samochodem pozwala osiągnąć oszczędności finansowe, skrócić czas przejazdów i zwiększyć poziom bezpieczeństwa na drodze. Sprzyja zarazem ochronie środowiska naturalnego. W dzisiejszym artykule wyjaśniamy pojęcie ecodrivingu, przybliżamy jego zasady oraz pokazujemy, ile pozwala zaoszczędzić.

Definicja ecodrivingu

Ecodriving to pojęcie oznaczające taki styl jazdy, który pozwala na optymalizację zużycia paliwa oraz podzespołów samochodu. Termin ten przywędrował do naszego kraju z państw skandynawskich oraz zachodnioeuropejskich, gdzie jazda ekonomiczna jest już od wielu lat praktykowana przez kierowców. Dzięki płynnej i przemyślanej jeździe powodują oni mniej kolizji drogowych, szybciej docierają do celu i oszczędzają swoje pieniądze. Pojęcia jazdy ekonomicznej oraz ekologicznej nie są ze sobą tożsame. Niemniej jeżdżąc oszczędnie zwykle ograniczamy jednocześnie emisję szkodliwych substancji do atmosfery.

Obecna moda na ecodriving wynika w dużym stopniu z dyrektyw Unii Europejskiej w zakresie redukcji emisji zanieczyszczeń do środowiska. Ekojazda ma na celu zahamowanie postępujących na całym świecie zmian klimatycznych. Ecodriving od 1 stycznia 2015 roku jest w Polsce obowiązkowym elementem ocenianym podczas egzaminu na prawo jazdy.

Ecodriving a styl jazdy

Ekonomiczna jazda samochodem wymaga przede wszystkim określonego sposobu myślenia za kierownicą. Wiąże się z umiejętnością planowania, wczesnego przewidywania, a także odpowiedniego przystosowywania się do aktualnej sytuacji i warunków panujących na drodze. Kierujący powinien uważnie obserwować otoczenie przed pojazdem oraz wokół niego i sprawnie reagować na wszelkie zmiany. 

Jazda ekonomiczna powinna być płynna

płynny przejazd samochodówJedną z podstawowych zasad ecodrivingu jest płynna jazda ze stałą prędkością. Należy unikać niepotrzebnego przyspieszania, gwałtownego hamowania, a także częstego ruszania. Najniższe zużycie paliwa występuje przy prędkości w przedziale 90-120 km/h. Przyśpieszenie o dodatkowe 20 km/h powoduje zwiększenie zapotrzebowania o około 20%. Nie jest jednak wskazane zbyt wolne poruszanie się, lecz w granicach dopuszczalnej prędkości na danym odcinku drogi.

Paliwo zużywa się najszybciej w przypadku nagłego zwiększenia obrotów silnika do dużych wartości. Przyspieszanie powinno być zdecydowane, trwać możliwie jak najkrócej i być stosowane jedynie w razie konieczności – np. dynamicznego ruszenia, szybkiego opuszczenia skrzyżowania, uniknięcia kolizji, opuszczenia pasa rozbiegowego czy wyprzedzenia wolniej poruszającego się pojazdu.

Unikaj gwałtownego hamowania i częstego zatrzymywania się

Nadmierne zużycie paliwa następuje również w sytuacji częstego zatrzymywania się, a następnie ruszania z pierwszego biegu. Aby temu zapobiec, warto odpowiednio wcześnie zaplanować trasę – sprawdzić, czy nie występuje na niej duże natężenie ruchu lub roboty drogowe.

Niepotrzebnego zatrzymywania się i gwałtownego hamowania można uniknąć, jeżeli kierowca uważnie obserwuje sytuację przed samochodem – najlepiej w odległości kilkuset metrów. Pozwala to z odpowiednim wyprzedzeniem wykonywać manewry i przewidywać zachowanie innych uczestników ruchu drogowego.

Hamowanie silnikiem

Skutecznym sposobem na ekonomiczną jazdę jest hamowanie silnikiem. Technika ta polega na zmniejszeniu jego obrotów poprzez zdjęcie nogi z gazu, stopniowej redukcji biegów, a następnie wyhamowaniu przy delikatnym naciskaniu hamulca lub bez jego używania. Podczas hamowania biegami nie dochodzi do zużywania paliwa, ponieważ odcinamy jego dopływ do silnika.

Metoda ta przyczynia się także do wolniejszego zużywania układu hamulcowego. Sprawdza się świetnie zwłaszcza podczas dojazdu do świateł, jeżeli zawczasu dostrzeżemy czerwony sygnał. Pozwala bez konieczności zatrzymywania się i ruszania z pierwszego biegu opuścić skrzyżowanie. Po prostu dojeżdżamy do niego z mniejszą prędkością, a następnie płynnie opuszczamy. Ekonomiczna jazda przyczynia się zatem nie tylko do oszczędności paliwa, lecz zarazem pozwala skrócić całkowity czas przejazdu w stosunku do tradycyjnego stylu jazdy. 

Hamowanie silnikiem należy wykorzystywać jedynie wtedy, gdy nie wpłynie to na obniżenie płynności ruchu. Aby uniknąć kolizji, warto poinformować kierowcę jadącego za nami, że zamierzamy wytracić prędkość – wystarczy w tym celu lekko nacisnąć hamulec, dzięki czemu włączą się światła stop.

Nie jest natomiast wskazana jazda na biegu jałowym, czyli tzw. „luzie”. Utrudnia to kontrolę nad pojazdem w razie awaryjnej sytuacji, a także w dalszym ciągu zużywamy wtedy paliwo.

W jaki sposób zmieniać biegi? 

Ekologiczna jazda samochodem polega na używaniu możliwie jak najwyższego biegu. Chodzi o to, aby silnik nie osiągał bez potrzeby wysokich obrotów – jest to uzasadnione jedynie wtedy, gdy potrzebujemy dynamicznie przyspieszyć. Właściwy moment zmiany przełożenia może być różny w zależności od rodzaju silnika. Należy więc uważnie wsłuchiwać się w jego pracę. Średnio można jednak przyjąć, że w przypadku silników wolnossących bieg należy zwiększyć przy około 3500 obrotów na minutę, silników benzynowych z turbosprężarkami 2500 obr./min, a silników diesla 2300-2500 obr./min.

Warto pamiętać, aby nie jeździć na zbyt niskich obrotach, ponieważ jest to szkodliwe dla układu napędowego pojazdu. Jeżeli moc silnika zbytnio spadnie, wtedy należy zredukować przełożenie. Istotną zasadą ecodrivingu jest również to, aby pierwszego biegu używać jedynie do ruszania i zmienić go po przejechaniu około 10 metrów.

Ecodriving a rozruch pojazdu 

ecodriving a rozruch pojazduSamochodem należy wyruszyć w trasę od razu po uruchomieniu silnika. Praca nierozgrzanego pojazdu na postoju nie tylko powoduje nadmierne zużywanie paliwa, lecz także obciąża silnik i mocno zanieczyszcza powietrze. Naraża ponadto na otrzymanie mandatu w wysokości do 100 złotych, jeżeli pozostawimy pojazd w terenie zabudowanym. Szybkie zużywanie paliwa powoduje również częsta jazda na krótkich trasach, ponieważ silnik nie ma wtedy okazji odpowiednio się rozgrzać.

Dbaj o stan techniczny samochodu 

Ecodriving wiąże się również z dbaniem o prawidłową eksploatację podzespołów. Należy regularnie kontrolować stan techniczny pojazdu – zwłaszcza ciśnienie w oponach, gdyż w przypadku jego zbyt niskiego poziomu zużycie paliwa może być zwiększone nawet o 10%. Warto również regularnie wymieniać płyny, oleje i filtry powietrza, a także kontrolować stan amortyzatorów.

Unikaj zbędnego balastu i wyłącz niepotrzebne funkcje

Zapotrzebowanie pojazdu na paliwo wzrasta wtedy, gdy znajdują się w jego wnętrzu ciężkie przedmioty, np. stare gaśnice czy zgrzewki wody mineralnej. Oszczędność finansową zyskamy także poprzez wyłączenie radia oraz klimatyzacji, której nie należy używać zwłaszcza podczas jazdy przy otwartych oknach. Warto ją także wyłączyć, jeżeli temperatura na zewnątrz nie jest zbyt wysoka. 

Ile można zaoszczędzić?

Dzięki ekonomicznej jeździe można zredukować spalanie paliwa średnio o 8%, a kierowcy wzorcowo stosujący się do zasad ecodrivingu – nawet do 25%. Zakładając, że pokonujemy w ciągu roku 26 tys. kilometrów przy średnim spalaniu 6,5 litra, oszczędzamy rocznie około 1000 złotych. Dodatkowa oszczędność finansowa płynie z wolniejszego zużywania się podzespołów auta, zwłaszcza opon, układu hamulcowego, sprzęgła, silnika oraz skrzyni biegów.

Czy ecodriving może mieć pozytywne skutki dla środowiska?

Stosowanie zasad ecodrivingu nie tylko zapewnia spore oszczędności finansowe, lecz także wpływa pozytywnie na ochronę środowiska naturalnego. Dzięki ekojeździe ograniczamy emisję do atmosfery szkodliwych substancji, takich jak m.in. dwutlenek węgla, tlenek węgla, dwutlenek azotu czy rakotwórczy benzo(a)piren. W efekcie zmniejszamy efekt smogu oraz spowalniamy zmiany klimatyczne.

Skontaktuj się z nami:
Zadzwoń
801 404 444

Infolinia czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-16:00

Napisz

Masz pytania?

Otwórz chat

Szukasz konkretnego produktu

Zapytaj o ofertę
Znajdz oddział
Jesteś już naszym klientem?

Skorzystaj z

Portal klientaEFL

lub przejdź do sekcji

Obsługa Klienta
X