
Branża przewozowa pod presją kosztów i regulacji
Koniec 2025 i początek 2026 r. zdominował temat wdrożenia Krajowego Systemu eFaktur, który od lutego zaczął obowiązywać w odniesieniu do wielu przedsiębiorców. Firmy przewozowe dodatkowo mierzą się z wprowadzeniem licznych podwyżek, opłat i regulacji specyficznych dla tej branży. Część z nich weszła w życie już na początku roku, ale najbliższe miesiące przyniosą kolejne zmiany.
Sektor transportu i logistyki w Polsce generuje ok. 6% PKB i jest jednym z filarów krajowej gospodarki. Nic dziwnego, że jego kondycja i konkurencyjność wobec zagranicznych podmiotów ma duże znaczenie. Tymczasem branża przewozowa od dawna znajduje się pod rosnącą presją kosztów, a rok 2026 nie odwróci tego trendu. Minimalne wynagrodzenie w Polsce zostało podwyższone do 4 806 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa do 31,4 zł. Średnie prognozowane wynagrodzenie na 2026 r. wynosi 9 420 zł i właśnie ono najczęściej stanowi podstawę naliczania składek ZUS dla kierowców, które w efekcie wzrosły o ok. 747 zł. Nie bez wpływu na sytuację polskich firm transportowych pozostaje decyzja niemieckiego rządu o podniesieniu płac w branży. U naszych zachodnich sąsiadów minimalna stawka godzinowa już teraz wzrosła do 13,9 euro za godzinę, a w roku 2027 osiągnie poziom 14,6 euro.
Przejazdy wiążą się z wyższymi kosztami – zarówno w kraju, jak i za granicą. W Polsce 1 lutego wzrosły taryfy w systemie e-TOLL. Podwyżki na poziomie 40-42% dotyczą pojazdów powyżej 3,5 tony oraz autobusów poruszających się autostradami, drogami ekspresowymi i wybranymi drogami krajowymi. Ponadto system został rozszerzony o ok. 645 km sieci płatnych dróg i obecnie obejmuje już ok. 5869 km. Od 1 stycznia obowiązują też nowe stawki myta dla ciężarówek w Austrii (uzależnione od liczby osi, emisji CO2 i poziomu hałasu pojazdu), Walonii – części Belgii (korekta na podstawie wskaźnika cen konsumpcyjnych z sierpnia 2025 r.), Czechach (na podstawie poziomu emisji; tutaj dodatkowo rozszerzenie sieci odcinków płatnych) i we Włoszech. Na Węgrzech wzrost opłat dotyczących ciężarówek był dwuetapowy (od 1 stycznia i 1 marca) i sięgnął łącznie 45% stawek z 2025 r. Jednak to jeszcze nie koniec podwyżek. 1 lipca wejdą w życie wyższe stawki w pozostałych częściach Belgii (Flandria i Region Stołeczny Brukseli). W Niderlandach zamiast eurowiniety zacznie obowiązywać myto w wysokości uzależnionej od przejechanych kilometrów oraz klasy emisji CO2 pojazdu, na prawie wszystkich autostradach, wybranych drogach krajowych i odcinkach w pobliżu dużych miast. W tym samym czasie w Rumunii zostanie wprowadzony podobny system, który obejmie autostrady, drogi ekspresowe, trasy europejskie i kluczowe szlaki poza miastami.
Oprócz wzrostu opłat związanych ze świadczeniem usług przewozowych 1 stycznia w Polsce podniesiona została kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. Nowa wysokość sankcji dla samochodów ciężarowych i ciągników samochodowych wynosi od 2880 zł (do 3 dni zwłoki) do 14 420 zł (powyżej 14 dni), co stanowi trzykrotność minimalnego wynagrodzenia w 2026 r.
Rok 2026 to dla firm przewozowych także inne obciążenia, które stwarzają konieczność inwestycji i dostosowania różnych systemów i procedur do nowych przepisów. Jednym z najważniejszych jest obowiązkowy montaż inteligentnych tachografów drugiej generacji (G2V2) w busach o masie 2,5-3,5 tony, realizujących międzynarodowy transport towarów na terenie UE, Szwajcarii i państw EOG. To kolejny etap wdrażania w Polsce Pakietu Mobilności. Firmy muszą uporać się z instalacją tych urządzeń w pojazdach do końca czerwca – od 1 lipca 2026 r. za ich brak albo zamontowanie w busie tachografu starszego typu grozić będzie kara w wysokości 12 tys. zł. Po tym terminie zarówno kierowców busów, jak i kierowców ciężarówek będą obejmować analogiczne przepisy o czasie jazdy i odpoczynku.
Montaż tachografów zapewne stanowi dla wielu przewoźników spory wydatek (cena samego urządzenia wynosi ok. 1 tys. euro), a to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Dodatkowo firmy przed 1 lipca muszą wyrobić karty kierowców i karty przedsiębiorstwa, przeszkolić pracowników, dostosować procedury wewnętrzne i zapewnić oprogramowanie do odczytu danych lub zlecić ich rejestrowanie zewnętrznej firmie. To skomplikowane przedsięwzięcie i pod względem kosztów, i logistyki – tymczasem na jego realizację pozostało zaledwie kilka miesięcy. Co więcej, zbiega się w czasie z innymi wyzwaniami o charakterze technologiczno-organizacyjnym.
Od 1 stycznia 2026 r. zezwolenia i karnety EKMT są wydawane wyłącznie w wersji elektronicznej. Pozwala to szybciej wykonywać kontrole i ograniczyć błędy w dokumentacji, ale jednocześnie wymaga od przewoźników pełnej cyfryzacji i integracji z systemami ERP i TMS. 17 marca 2026 r. w polskim systemie monitorowania przewozów SENT znajdą się nowe kategorie towarów w przesyłkach o określonej wadze, m.in. artykuły odzieżowe i dodatki, odzież używana i obuwie. Każdorazowo taki transport powinien być zgłoszony do systemu, szczegółowo opisany i monitorowany za pomocą lokalizatora GPS. Niedopełnienie obowiązku – np. brak zgłoszenia lub podanie nieprawidłowych danych – będzie skutkować karą pieniężną w wysokości nawet 46% wartości brutto towaru (nie mniej niż 20 tys. zł ), a potencjalnie też zatrzymaniem środka transportu.
Do 31 maja 2026 r. Polska ma czas, by wdrożyć Import Control System 2 (ICS2), który funkcjonuje już w części krajów europejskich. Wymaga on, by wszystkie przesyłki spoza UE o wartości do 150 euro były objęte ryczałtową opłatą celną w wysokości 3 euro. Przed każdą dostawą należy złożyć Entry Summary Declaration (ESD), co najmniej godzinę przed przybyciem przesyłki do granicy UE, z danymi o przesyłce, nadawcy, odbiorcy i trasie. Dla przewoźników oznacza to koniczność zintegrowania systemów ERP i TMS z platformą ICS2. Tutaj również przewidziane są wysokie kary za brak zgłoszenia – do 5 tys. euro. Ponadto do 24 czerwca zostanie w pełni zaimplementowana Dyrektywa Delegowana (UE) 2025/1801, co w praktyce oznacza zaostrzenie przepisów dotyczących transportu towarów niebezpiecznych. Efektem tego wdrożenia będzie jednolity formularz kontrolny, nowa klasyfikacja ryzyka naruszeń oraz rozszerzenie odpowiedzialności na cały łańcuch logistyczny. Za nieprzestrzeganie przepisów, czyli brak w kabinie pojazdu dokumentów ADR (m.in. certyfikatu szkoleń i pisemnych instrukcji) grożą sankcje administracyjne i karne, łącznie z zatrzymaniem pojazdu.
Na koniec warto wspomnieć o zmianach, które mogą bezpośrednio dotknąć indywidualnie kierowców, ale pośrednio również firmy przewozowe. W związku z nowelizacją ustawy Prawo o ruchu drogowym 3 marca 2026 r. weszły w życie nowe przepisy. Prawo jazdy będzie automatycznie zatrzymywane za przekroczenie prędkości o 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej także poza obszarem zabudowanym. Nowością jest też rozszerzenie kompetencji Straży Granicznej. Nieumundurowani funkcjonariusze będą mogli zatrzymać kierowców do kontroli drogowej w obszarze zabudowanym. Ma to pomóc w przeciwdziałaniu nielegalnej migracji, zwalczaniu przemytu (np. wyrobów akcyzowych czy narkotyków) i przestępczości zorganizowanej.
Dziękujemy za zapisanie się do Newslettera!
Spodobał Ci się artykuł i chcesz otrzymywać więcej ciekawych treści?
Bądź na bieżąco z naszymi najnowszymi artykułami i raportami specjalnymi, które pomogą Ci rozwijać Twój biznes.