Bezpieczeństwo i wygoda, oszczędność czasu i swoboda podejmowania decyzji – jest wiele powodów, dla których Polacy coraz chętniej korzystają z zakupów i zamówień z dostawą. Pandemia spowodowała w tej dziedzinie życia prawdziwą rewolucję. Rynek usług kurierskich wówczas niesamowicie się rozpędził i choć ostatnio lekko obserwuje się lekkie spowolnienie, nie wydaje się, by miał się zatrzymać. Widok osoby z przesyłką – wracającej z pracy, treningu czy podczas spaceru z dzieckiem – jest już bardzo powszechny, a automat paczkowy do tego stopnia wpisał się w polski krajobraz, że stał się przedmiotem memów.

Intensywny rozwój branży e-commerce i zaspokajanie potrzeb odbiorców, oczekujących szybkiej dostawy, są możliwe dzięki innowacjom technologicznym usprawniającym pracę, jak również armii kurierów i potężnej flocie samochodów dostawczych. Te ostatnie są cichymi bohaterami tej branży, i to dosłownie cichymi – bo coraz większy udział mają tutaj auta z napędem elektrycznym. Pojazdy te mogą odegrać istotną rolę w procesie dekarbonizacji transportu, a przy tym, jako niezwykle wszechstronne i funkcjonalne, wesprzeć niejeden biznes.

Czy branża KEP jest na tyle rozwojowa, że wpłynie pozytywnie także na rynek samochodów dostawczych w Polsce? Czy „elektryki” faktycznie są przyszłością tego segmentu? Czy warto postawić na takie auto w biznesie i jaki model finansowania wybrać? Przyjrzymy się temu w niniejszym raporcie.

Zapraszamy do lektury!

Spodobał Ci się artykuł i chcesz otrzymywać więcej ciekawych treści?
Informujemy, że administratorem Twoich danych osobowych jest Europejski Fundusz Leasingowy S.A. z siedzibą we Wrocławiu (54-202), ul. Legnicka 48 bud. C-D – EFL. Możesz się z nami skontaktować za pośrednictwem: e-mail: daneosobowe@efl.com.pl, tel: 801 404 444.
Rozwiń