22 maja 2018

7 godzinny dzień pracy. Konieczność czy fanaberia?

Po raz kolejny w debacie politycznej powraca pomysł wprowadzenia w Polsce 7 godzinnego dnia pracy. Jak to rozwiązanie sprawdza się na świecie? Jakie korzyści może przynieść skrócony czas pracy? Sprawdźmy!

Obowiązujący powszechnie ośmiogodzinny dzień pracy to zasługa Henry’ego Forda, który jako pierwszy wprowadził taką zasadę. Jednak od tamtego czasu rynek pracy przeszedł ogromne zmiany, a wyznaczone wówczas godziny pracy nie zmieniły się w większości zawodów. Wiele procesów usprawniliśmy, a dzięki rozwojowi technologii i robotyzacji jesteśmy w stanie wykonywać naszą pracę szybciej i efektywniej. Jeśli dziś pracujemy inaczej niż 100 lat temu, to czy powinien się również zmienić zakres godzin poświęcanych na pracę? W niektórych krajach i firmach już wprowadzono zmiany w tym zakresie. 

Zamiast mniej, pracujemy więcej

Orędownicy krótszego dnia pracy przekonują, że wraz z rozwojem technologii i automatyzacji pracy powinno nam ubywać obowiązków. W końcu komputery i roboty potrafią coraz więcej i z czasem częściej będą zastępować nas w pracy. Tak to wygląda w teorii. Jednak według badań Kantar Millward Brown Polacy pracują średnio ponad 45 godzin tygodniowo – czyli dziewięć dziennie, zamiast ustawowych ośmiu. Ze statystyk OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) wynika, że jesteśmy drugim najbardziej zapracowanym narodem w Europie i piątym na świecie. 

Obecnie przepisy prawa przewidują krótszy czas pracy dla osób niepełnosprawnych (o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności). W ich przypadku nie może on przekraczać 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo. Do wprowadzenia krótszego wymiaru czasu pracy dla wszystkich pracowników lub dla rodziców wychowujących dzieci do 15. roku życia dążą niektóre partie oraz OPZZ. Być może niedługo stanie się to normą we wszystkich firmach w Polsce?

7 godzinny dzień pracy w innych krajach

W Europie widoczny jest coraz wyraźniejszy trend związany z obniżaniem czasu pracy. Oficjalny czas pracy skrócono już m.in. we Francji, Danii czy w Niemczech. W Portugalii wprowadzono ustawę przywracającą 35 godzinny tydzień pracy w sektorze publicznym, a w Holandii niemal standardem jest czterodniowy tydzień pracy. Z kolei Szwedzi eksperymentują z 6 godzinnym dniem pracy. Okazuje się, że taki system się u nich sprawdza, a zatrudnione w takim trybie osoby po godzinie 15:00 opuszczają biura i zapełniają lokalne restauracje i kawiarenki. 

Czy taki system może się sprawdzić również w Polsce? Jakie są głosy za i przeciw? 

Zwolennicy i przeciwnicy skróconego czasu pracy

Jedną z podstawowych korzyści wynikających z wprowadzenia 7 godzinnego dnia pracy jest zauważalna poprawa wydajności. Zwolennicy tego rozwiązania przekonują, że w krajach i firmach gdzie pracuje się krócej, pracownicy nie marnują czasu, tylko skupiają się na powierzonych im zadaniach i wykonują je sprawniej. Pracownicy są mniej zmęczeni, przez co biorą mniej urlopów na żądanie, a w pracy mają mniej przerw. 

Co na to przeciwnicy krótszego dnia pracy? Najczęściej pojawiają się głosy, że będzie to kolejnym obciążeniem dla przedsiębiorców, którzy i tak nie mają w Polsce lekko. I faktycznie, o ile niektóre branże (np. IT) mogą rozliczać pracowników zadaniowo, a nie godzinowo, o tyle zatrudnieni w fabrykach nie sprawią, że maszyny będą pracować szybciej, więc krótszy dzień pracy przełoży się na spadek produkcji. W skali kraju może to spowodować poważne straty dla gospodarki.

Podsumowanie

Temat 7 godzinnego dnia pracy powraca jak bumerang i ma zarówno zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Zagraniczne przykłady pokazują, że taki model może się sprawdzić, ale może się również okazać, że polska gospodarka nie da rady go udźwignąć. Pojawiają się głosy, że krótsza praca nie jest możliwa przy obecnym niżu demograficznym i obniżonym wieku emerytalnym w Polsce. 

Jak będzie w rzeczywistości? Czy krótszy czas pracy będzie się wiązał z obniżką płac lub podwyższeniem wieku przechodzenia na emeryturę? Czas pokaże.

Skontaktuj się z nami:

Zadzwoń

Infolinia czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-16:00

801 404 444 Koszt połączenia wg stawki operatora.

Napisz

Szukasz konkretnego produktu?

Zapytaj o ofertę  

Znajdz oddział

Jesteś już naszym klientem?

Skorzystaj z

Portal klientaEFL

lub przejdź do sekcji

Obsługa Klienta